..
fight til the end

17 | 21462
 
 
2009-01-10
Odsłon: 1307
 

z rozmyślań przy kawie.

nie warto rezygnować z marzeń. nauczyłam się tego. gdy ktoś odpuszcza sobie swoje najskrytsze marzenia, wie że będzie żałował tej decyzji do końca swych dni, wie również,że całe jego życie zmieni swój tor, każdy mały szczegół,będzie mu przypomniał,że źle zrobił.
każde marzenie jest warte poświęceń. tak,ja to wiem.
a co jeśli tym poświęceniem jest własne życie? co jeśli brakuje tak niewiele,ale całe życie przelatuje Ci przed oczami?
czy warto?
czy warto ginąć z dumą i z myślą,że spełniło się nieosiągalne?
czy powiedzieć sobie STOP i odejść pokonanym z małym skrawkiem marzenia w ręku?

jakie jest Wasze zdanie na ten temat.
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
ZAPISZ
 
Piotr Michalski 2009-01-24 22:31:14
Od Ciebie - jak widzę - dostaję takie miłe komentarze - to i ja mam miły dla Ciebie. I to nie "w rewanżu". Ale po prostu - jak widzę, "poruszamy się w podobnych częstotliwościach" [to "niezbyt po prostu" - ale wiem, że wiesz, o co chodzi...] Na marginesie - pomyśl też, że z takich marzeń nie tylko nie wolno rezygnować. O wiele więcej - z nich po prostu nie da się/nie możemy zrezygnować... Oj, Ty smaczną musisz mieć tą kawę... :-) :-) :-)
Tatarek 2009-01-13 14:14:59
nie ma co, Kolego i Kolezanko, dyskutowac - trzeba dzialac :)
fifkaz 2009-01-10 10:55:47
ciekawy temat do dyskusji


Archiwum wpisów
 

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd